Archiwum miesięczne:Grudzień, 2010

146. ding dong

heh… Cz. dostał ode mnie kartkę na święta. Postanowiłem wysłać bo kiedy można spróbować się pojednać jak nie w ten świąteczny czas. Odpisał. Z nowego numeru tel. Co z tego będzie, dobry Bóg raczy wiedzieć. Przez to jakoś „dziwnie” mi jest. Cieszę się, że się odezwał. Cieszę ogromnie. Dziwne to jest.  Mam nadzieję, że się…



145. kartki

jak niektórzy wiedzą, albo i nie wiedzą (ba pamiętać przecież nie muszą) zawsze robię kartki z różnych okazji. Nie mam talentu artysty ale powtarzam sobie, że w kartkę przeze mnie zrobioną wkładam nie tylko swój czas ale przede wszystkim serce. Więc tradycyjnie już dla mnie zrobiłem kartki na święta. Nikt z Was Jej niestety nie…



144. menszczyznom być

Straciłem sens życia. Totalna czarna rozpacz. Z radia się dowiedziałem, że nie jestem 100% mężczyzną. A ja głupi myślałem, że ze mną wszystko ok. Wzwody mam regularne, (baaaa!! ja mam wciąż nocne polucje !! ) sylwetkę, choć żem chudy, też mam męską. Mięśnie jakieś tam mam, ubieram się jak facet. Wszyscy do tej pory traktowali…



143. różnie się dzieje…

…Hekate czyta, max marudzi i kręci nosem na pogodę, przy okazji sikając ciepłym moczem na Bogu ducha winnego zielonego chłopca, a Nemst przeżywa jakieś cuda z „samojadącym” perpetuum mobile. Cuda za to i nie byle jakie dzieją się z ludźmi.  Do mojej weselnej koleżanki, która pracuje w salonie z bielizną wszedł koleś, kupił gorset plus…



142. mega niespodzianka

Wszyscy lubią niespodzianki,  ja w tej kwestii jestem jak dziecko tym bardziej taki surprajs sprawił mi mega frajdę!!Już piszę o co chodzi.Akurat miałem spokój od klienta kiedy zaczęła dzwonić mi komórka. Numer zastrzeżony. Nie odbieram, pomyślałem bo nigdy nie odbieram zastrzeżonych. Ale to mogła być siostra z Holandii więc wcisnąłem „odbierz” i sprawa się potoczyła….



141. I love masturbate

zaskoczyło mnie to, że wczorajszy post spotkał się z takim odzewem. Nie wzywałem do żadnego apelu a tu proszę- Ci trochę starsi , po 25 roku życia (starszy 25latek, fajnie to brzmi;p ) potwierdzili to co napisałem. Tamte czasy były naprawdę fajne. I cieszę się, że  kilku z Was uważa podobnie.Rano na gadu dostałem wiadomość…



140. młodzieńczych wspomnień czar

klikałem dziś z kumplem i tak zeszliśmy na wspominki o naszych latach z czasów podstawówki. Opowiadaliśmy sobie o tym, jak to odkrywaliśmy swoja seksualność.Ciastkowy Marcin  pisał o tym jak pierwszy raz ujrzał u kolegi z klasy namiot w spodniach i…lawina u Niego ruszyła. Ja opowiadałem o „zabawie” z kolegą z ławki w dotykanie się pod…



139. na zdrowie

Strach był przez weekend i to ogromny. Wszyscy truchleli bo wykryte przez przypadek za wysokie ciśnienie Natalii niestety się utrzymywało. Średnio było na poziomie 205/100. Nie było rady- wizyta u lekarza w poniedziałek rano. Mader zapierała się rękami i nogami i cały czas powtarzała, że „umrze w gabinecie lekarskim” jak tam pójdzie. O tym, w…



138. zryty tydzień

Pewnie nie mam prawa narzekać, bo u każdego z nas w pracy mega ruch, ale ogromnie się cieszę, że nadszedł weekend. Wprawdzie u mnie skrócony bo w soboty też pracuję  ale i z tego się cieszę. Dziś wypisałem więcej umów w ciągu 5 godz niż w sierpniu w ciągu całego tygodnia. Ale takie są uroki…




  • RSS