Archiwum miesięczne:Lipiec, 2011

297. poranek w klimacie umcy umcy umcy

o muzykę mi chodzi. Gabi od rana pilotuje po kanałach muzycznych, więc przed wyjściem do pracy wysłuchałem wszystko co teraz na czasie  viva, mtv, vh1, 4fun… ech katastrofa najbardziej rozbawiła mnie piosenka (wykonawcy nie znam) pt: „sexualna”. Jakiś słowiański język (nie pytać jaki). Okropność panny puste jak  konto bankowe rencisty, wiją się w basenie i…



296. dla Hekate

Szczęśliwy Dzień Urodzin – Anioł by tylko zgadł – Święty i uśmiechnięty jak śnieg co w Tatrach spadł. Przemija wiek jak burza, wciąż w rękach Bożych świat, a Ona taka młoda, skończyła dziś naście lat. wszystkiego najlepszego w dniu Urodzin Kochana :*



295. Natalia

moja jest tylko jedna. Najukochańsza. Dzisiejsza solenizantka. Prezent dałem jeszcze wczoraj. Dziś dokupię krówki ciągutki bo je uwielbia w weekend imieninowa impreza z całą rodziną prawie z Somniansem bez Męża niestety ps. od rana mam świetny humor podrywał mnie obcy chłopak na dworcu pierwszy raz ktoś wytrzymał mój wzrok i nie odwrócił głowy !! a…



294. życie to nie bajka

pamiętam jedną z pierwszych rozmów rekrutacyjnych po skończonych studiach. padło pytanie:kto jest dla Ciebie autorytetem? odpowiedziałem: „Mama. Za to, że dzięki Niej jestem tu i teraz, w tym miejscu jako szczęśliwy człowiek” „hedhanter” spojrzał na mnie tym zblazowanym wzrokiem i powiedział coś w ten deseń: „zazwyczaj ludzie mówią mi Papież, Dalajlama, Matka Teresa z Kalkuty…



293. ale jaja!!

Trzeci post dzisiaj ale za to jaki smaczny bo na kolację była „jajecznica warzywna” Przepis od Kitty. Jajka,pomidory, cebula, żółty ser i… cukinia!! a do jajecznicy to co najlepsze, czyli chleb z dżemem pycha!! smacznego :* kissam i kąsam na dobranoc :*



292. krótko i na temat (choć hery długie)

drugi post dzisiaj po pierwsze: zacznę od miłego maila jaki dostałem dzisiaj popołudniową porą ochów i achów na temat mojego bloga nie było końca dziękuję pięknie Anonimowy po drugie: przyjechała Kitty ze swoimi dzieciakami plus Dawidek. I tak przez 4 tygodnie cieszę się ogromnie bo będę miał po powrocie z pracy wesoło w domu:) po…



291. „back to black”

to jedna z lepszych płyt jakie mam w domu. jedyną jej wadą jest czas trwania, jest za krótka. tak jak za krótkie było życie Amy. Zmarnowane przez męża, alkohol i dragi. dziś nawet mi deszcz nie przeszkadza. pięknej niedzieli wszystkim życzę! kissam i kąsam :*



290. pięknie jest

piękny wieczór wczorajszy, cudowna noc, rajski poranek, ot i tyle. weekend chciałbym też fajny. Pewnie z książką i jazzem. Bo bez Tahoe i Somniansa u mnie. Czytamy – Bóg tak umiłował świat…a więc nie tylko ludziale i pliszkęodymioną pszczołęjeża eleganta wprost spod igłynawet muła ni to ni owobo ani to koń ani osioł(żal że go…



289. deszcz

nie lubię go,nie lubię nawet ciepłego letniego kapuśniaczka.Nie lubię mokrych ciuchów, przemoczonych butów i mokrych ulic z ludźmi pod parasolami. Lubię za to „deszcz”, który oczyszcza.zmywa z ludzi wszelkie lęki, kłopoty, troski. Tym „deszczem” może być miłe słowo o poranku (o czym dziś napisała Hekate), czuły gest, czy długa rozmowa z kimś bliskim.No właśnie.Nie zapominajmy…



288. dzisiaj czwartek, nie założyłem majtek :)

zacznę od wczorajszego wieczoru „Droga redakcjo Bravo,mam problem, wczoraj przeżyłem swój pierwszy raz z Hekate. Pytanie więc mam – czy Ona może zajść w ciąże przez rozmowę telefoniczną? No i czy mogę pierwszy raz przeżyć dwa razy?? bo drugi pierwszy raz przeżyłem z Ynni’m o Jego ciąże nie zapytam bo już wiem że przez literki…




  • RSS