Archiwum miesięczne:Luty, 2013

486. perfekcyjny pies domowy

rozbawiła mnie Natalia. Dostałem dzisiaj czerwone spodnie, tzw. chinosy z obniżonym krokiem. Kiedy je ubrałem usłyszałem od Niej, żebym to zaraz odsyłał bo wyglądam w nich jak jakiś lump ze slamsów musiałem skłamać, że prezent jest od Miśka i nie mam jak zwrócić jutro mam wizytę regionalnego. Oczywiście muszę mieć na sobie firmową koszulę. Na…



485. święto każdego z nas

święto dziewczynek i chłopców, młodych i tych starszych, kobiet i panów, samotnych i tych w związkach. Światowy dzień masturbacji Kocham Cie Miśku:* mój Ty Masturbatorze:):):)



484. constans

rano Paco, potem praca, powrót do domu i znów Paco, rozmowy z Natalią, spacer z Paco, kąpiel, miłe chwile z Mężem podczas telekonferencji, sen. I od rana znów to samo…czekam na wiosnę…   marcowe słońce starczyło żeby rozgrzać serce pierwiosnka spod czapki śniegu zerkają w stronę słońca zmarznięte drzewa kruszeją lody kra kra z radości…



483. Jeden dzień może być perłą, a wiek cały może nic nie znaczyć

i się post zaczął. Jak zwykle postanowienie mam jedno- niedzielne gorzkie żale. Ze słodyczy nie rezygnuję, bo nałóg to dla mnie żaden, z alkoholu tym bardziej bo i tak za często go nie piję:) rozpoczęty post poprzedzony był dwoma wydarzeniami. Pierwsze- niedzielne zaproszenie na ślub i wesele przez Mateusza i Jego siksę. Siedzieli u nas…



482. czarnuszek

krótko i na temat. data urodzenia: 2 listopada 2012 rok ojciec: Jaspis Es Flores (biszkoptowy) matka: Zara Clio de Champs Polonaises (czarna) urodzony i zapisany w księdze jako: Gregor znad Rzeczki przeze mnie nazwany (na wyraźne życzenie Natalii) jako: Paco. Z sentymentu do NAJUKOCHAŃSZEGO poprzednika. Kochać go będę sercem i duszą. Nie mniej niż poprzednika spaniela….



481. wszystko jest możliwe

ZACHWYT. Tak jednym wyrazem mógłbym opisac emocje po wczorajszym seansie. Jestem pod ogromnym wrażeniem „niekiczowatości” filmu (a tego się zawsze obawiam w przypadku takich produkcji), gry aktorskiej dwójki bohaterów i przede wszystkim przesłania filmu. Ale zacznę od początku. Nie będę pisać recenzji bo krytyk ze mnie żaden. Powtórzę tylko to, co powtarzam zawsze. Nie cierpię…



480. serce na kartki (bez stania w kolejce)

cuuuuuudownych klientów dzisiaj miałem. Już dawno żaden klient mi tak nie poprawił humoru jak ta para. Przyszli z samego rana. Na starcie ich przywitałem i zagaiłem czy w czymś mogę być pomocny. Jakież było moje zdziwienie kiedy chłopak na migi pokazał mi, że chce coś do pisania. Dałem kartkę i długopis. Nasz pisany dialog trwał…




  • RSS