Archiwum miesięczne:Maj, 2013

503. yomospedia: transparentny znaczy erotyczny

transparentne powinny być przepisy, transparentne mają być poczynania polityków, transparentny jest puder do twarzy (nie wiedziałem o tym, wygooglowałem:p ) a my z Miśkiem kochamy się w transparentnej bieliźnie. Obaj lubimy kiedy przez gacie prześwituje nam to i owo. Lubię bieliznę nietypową dla faceta. Lubię coś, czego nie założyłby zwykły heteryk. I wcale nie mam na myśli…



502. po weekendzie przydałby się urlop

Tak jak można było się spodziewać, weekend był pełen gości. Tom, Kitty i Sara przyjechali w sobotę na Dzień Matki. Reszta rodzeństwa dołączyła w niedzielę. Było tłoczno, słodko, czekoladowo, witaminowo, ciuchowo (prezenty dla Madre), lekko alkoholowo (degustacja z bratem i „ciotkami”), sportowo (finał LM z Tomem i Wiktorem, wynudziłem się na śmierć!!) Wczoraj pan kurier…



501. anty i mimimalista

postanowiłem zostać anty telewizyjny i minimalistyczny zarazem, bo jednak zostawić jakieś okno na świat zostawić trzeba już wyjaśniam o czym piszę. Przez ostatnie kilka lat płaciłem za swoją telewizje stówę miesięcznie. Za tą kasę była oglądana jedynka (jaka to melodia), polsat (trudne sprawy), tvn (fakty) i tvn24. Wszystko w większości przez moją Madre i kiedyś…



500. co sto, łajty majty, a co!!

    Kocham Cię moj Seksi Mężu:*



499. z Adamem na trzepaku :)

od kilku już lat, dzięki mojemu Mężowi, trzepak kojarzy mi się z erotycznym doznaniami z dziecięcych lat to musiało być fajne dla Niego skoro tam miło je wspomina dzisiejszej nocy i ja zagościłem na trzepaku z moim Mężem i Adamem Lambertem. Amerykański wokalista dosiadł się do nas dość niespodziewanie. Zacząłem do Niego dukać swoją „angielszczyzną”,…



498. niedziela po ciężkim tygodniu

niech żyją Ci co maja majordomusa i służbę w swoich domach!! No i koniuszego i kogoś do opieki nad innymi zwierzętami domowymi. Fizycznie wykończył mnie ten tydzień. Koszenie trawy zajęło mi dwa popołudnia. Wracałem z pracy i kosiłem. Jako, że od ostatniego koszenie minęło 2 tygodnie (w międzyczasie byłem ponad tydzień u Miśka i spadł…



497. szmaciura :)

nie pytajcie o tytuł posta. Sens znają tylko wielbiciele meksykańskiej telenoweli, którą oglądałem z Teściem podczas tygodnia spędzonego u Męża:) urlop mógłbym streścić kilkoma, tylko sobie znanymi, słowami:) a więc:  szmaciura, po ilie pomarańcze?, oglądałeś?, podłogowe koty, mniej miłosierdzie dla nas, ból nerek, pani Ania, żona biedroneczka, koronki, drętwy ten film, czosnek niedźwiedzi…  pogoda była…




  • RSS