Archiwum miesięczne:Styczeń, 2014

532. osiemnaście godzin

nie, nie! to nie tytuł kolejnego sensacyjnego filmu rodem z juesej, w którym są piękni panowie, szybkie samochody, silikonowe cizie, mafia i miłosna historia w tle. Osiemnaście godzin to polski dramat rozgrywany na izbie przyjęć. Niestety głównego bohatera grałem ja w asyście młodej doktorki, jeszcze młodszego stażysty (o nim więcej potem) oraz kilkunastu (kilkudziesięciu?) innych…



531. oko

„25 procent gejów stwierdziło, że miało w życiu mniej niż stu partnerów, 50 procent między sto a tysiąc, a 25 procent ponad tysiąc” /ks. Oko w sejmie. 23-01-2014/ kurwa!! wybacz mi księże (księciunio?), że jestem takim chujowym pedałem! Wybacz, że mam jednego i jedynego chłopaka od dziewięciu lat. Wybacz, że seks jest dla mnie ważny…ale…



530. gryźć poduszkę

w nocy klęczałem przed łóżkiem i z bólu gryzłem poduszkę. Okropność ale od początku: połowa miesiąca nowego roku za nami. Osiem dni spędziłem u Męża. Było jak zawsze cudownie. Smacznie, ciepło, radośnie i rodzinnie a więc tak jak być powinno. Mistrzostwem świata był torcik kawowy jakim mnie Misiek przywitał. Rozkosz! No i karp wigilijny, który…




  • RSS