562. synod

po przeciekach można się było spodziewać wielkiej bomby w kościele. Skończyło się jak skończyło. Zamiast wybuchu i powiewu świeżości był mały strzał z kapiszona. No ale czego się można było spodziewać. Nawet jeśli Franciszek myśli swoje, polski kościół jest jaki jest. Nie jest kościołem Chrystusowym tylko umiejscowionym gdzieś pomiędzy Michalikiem, do którego dzieci same lgną i wodzą na pokuszenie, między Gądeckim, który małe dziewczynki i kobiety widzi tylko w roli sprzątaczek i kucharek oraz pomiędzy Głodziem, któremu czasem zdarza się trzeźwieć. Czego więc miałem się spodziewać?

Od wczoraj szukamy z Mężem Węgrów. Na cud nie liczę, ale przynajmniej nie będę sobie zarzucał, że nie zrobiłem wszystkiego. Jedna odpowiedź już przyszła. Niestety nie taka na jaką liczyłem. Pozostały jeszcze 4 szanse.

Od wczoraj też słucham radiowej Czwórki. Fajne radio. Inne niż wszystkie pozostałe. Posłucham więcej i zobaczę co z tego wyjdzie. Przed chwilą gościem był Mrozu. Mega pozytywny człowiek. I jak wieść gminna niesie, tęczowy :)

Niedziela wolno się toczy. Po obiedzie zapraszam na imieninowe ciasto. Imienin nie obchodzę ale kartki i prezenty dostaję:) a jeśli prezentem jest książka, to mogę je obchodzić nawet co tydzień :) Dziękuję Bejbe :*

W ostatnim poście dziękowałem Maxowi. Dziś już napisać mogę/muszę, że przeraża mnie ten chłopak! Przeraża mnie jego profesjonalizm!! No jak tak można?? :):):)

mój zakupoholizm nieco ostygł :) przez próbę jakiegoś hakerstwa na terenie Japonii, mój bank wyszedł z ofertą zablokowania karty kredytowej i jej wymiany. Czas oczekiwania do 14 dni. W tym czasie koszyk potencjalnych rzeczy rośnie. No ale jak tu się oprzeć? :)

Jedwabiście jest. Zainteresowani wiedzą o czym piszę:) i polecam wszystkim zwłaszcza do łóżka :)

Popołudniu wyjazd na rowery. Karolek wyszedł z taką propozycją. Najfajniejsze w nim jest to, że ile razy go widzę, tyle razy najczęsciej mówi o swojej dziewczynie:) próbuje zakłamać rzeczywistość? dziś go zapytam dlaczego na rower wybrał się ze mną, a nie z nią :)

Kocham Cię Jedwabniku :*